Rozdział 6 – Poszukiwań ciąg dalszy

Od ostatniego wpisu minęło trochę czasu. Wakacje nie zachęcają do wytężonej pracy. Trochę żal słońca ale każda pora roku ma swoje pozytywne strony – jesień i zima to najlepszy czas na winyle!

Zafiksowałem się na wkładce DL103R. Nie bez powodu – bo to świetna wkładka ale trudna do okiełznania. Uparłem się, żeby tak zmodyfikować ramię aby rezonanse na poziomie ok 12khz wyeliminować albo przynajmniej zmniejszyć.

Już na wstępie spoiler – zwątpiłem. Może ta wkładka tak już ma i nie da się jej okiełznać? Może stąd jej atrakcyjna cena? Bo jest już konstrukcyjnie przestarzała? Bo 60 lat temu nie było takiego rynku elastomerów jakie stosowane są w nowoczesnych wkładkach (co czyni je łatwymi dla ramion)? To tylko moja własna teza.

Popełniłem kilka testów i modyfikacji. Być może te wybrane nie wnoszą znacznej poprawy na wykresach ale jednak brzmieniowo coś poprawiają.

Test przeprowadziłem na płycie Ortofona sygnał 800Hz – 20 kHz. Zielone to drgania, niebieskie to mniej więcej częstotliwość sygnału (max 20kHz)

Modyfikacja 1.

Na początek dodałem jedno niewidoczne tłumienie teflonowe w korpusie ramienia. Zmiany widoczne na wykresie są minimalne. Na korzyść nowszej wersji.

Modyfikacja 2

Kolejny krok to już spora zmiana konstrukcyjna choć ledwo widoczna z zewnątrz. Wprowadziłem tłumienie olejowe – tu wymagane było przebudowanie korpusu i innego osadzenia na podporze ramienia.

Wykres bez zmian w stosunku do poprzedniej wersji ale brzmienie lepsze (ocena subiektywna).

Modyfikacja 3.

Próbowałem wytłumić rurkę węglową kolejno w 3 punktach – przy wkładce, na środku i przy mocowaniu do korpusu. Tłumienie wykonałem poprzez naklejenie gęstej maty tłumiącej. Wynik bez zmian. Wykresów brak

To skłoniło mnie do zbadania jakie drgania występują w środkowej części ramienia i na korpusie. Bo może nie ma czego tłumić?

Na wykresie prawym (czujnik na środku ramienia) widać rezonanse w tych samych miejscach jak na wykresie lewym (czujnik na główce).  Czyli dobrze bo oznacza to, że drgania się przenoszą i nie zostają na główce.

A jak na korpusie (niebieska linia dla przypomnienia to drgania)?

Cisza. Zero drgań.

To może coś nie tak z korpusem? Zmieniłem INOX na aluminium PA6. Czyli nowy projekt, nowy element, składanie całości, ustawianie itd. Zmienił się tylko jeden element! Co teraz?

Dramat! DL103R przypomina trochę pierwszą wersję ramienia ale bez rezonansów na poziomie 8kHz. Amplituda drgań jest znacznie większa (na poziomie Projecta z 2mRED).

Jak wypada na tym ramieniu AT33?

Nawet spokojna AT33PTG2 trochę się wkurzyła 😊  czyli można negatywnie wpłynąć na drgania i wyprowadzić z równowagi spokojną wkładkę😊 to dobra wiadomość.

Jak zatem wypada AT33 PTG2 na nowej wersji z korpusem INOX z tłumieniem olejowym?

Całkiem przyjemnie jak widać.

Lepsze wkładki nie powinny mieć pod górkę na ramieniu BA12. To dobrze wróży dla brzmienia.

Wniosek z tej serii badań jest następujący:

  • Dodatkowe tłumienie teflonowe w korpusie ramienia działa choć minimalnie
  • Korpus z tłumieniem olejowym działa – również minimalnie
  • Korpus obowiązkowo musi być wykonany ze stali austenitycznej (popularne AISI304 jest ok)
  • Drgania przenoszą się z wkładki na rurkę ramienia. To dobrze – oznacza to, że fale sprężyste przechodzą z wkładki na główkę i dalej na ramię.

Ważne jest również to, że intuicyjnie zbudowane ramię w Immersion nie odbiega znacznie od ulepszonej wersji. Jest całkiem niezłe jak się okazuje.

Tłumienie olejowe będę dalej badać na lepszych wkładkach. Postaram się poddać ciężkiej próbie uszy ochotników jeśli takowych znajdę😊

Co jeszcze sprawdzę?

Jak tylko dostanę nowy łącznik główki (alu tzw lotnicze 7075) sprawdzę wpływ tego elementu na całość. Jeśli wyniki okażą się obiecujące postaram się o tym napisać. Póki co nowe ramię (to testowane) pojawi się w Mrowisku 17.09.2021. Będzie się działo!

Kontakt